MACIEJ KOCZUR
Dnia 24 miesiąca listopada roku pańskiego 89 minionego stulecia na świat przyszedłem ja, Koczur Maciej syn Bogusława i Katarzyny, osoba nietuzinkowa, nieziemska i nierdzewna.
Od dziecka wykazywałem wybitne zdolności artystyczne których efektem były uczestnictwa w setkach jak nie tysiącach teatrzyków szkolnych i konkursów recytatorskich.
W 5 klasie szkoły podstawowej wziąłem udział w szkolnej edycji "Idola", niestety... małomiasteczkowa konserwatywna komisja nie poznała się na moim geniuszu.
W kolejnych latach rodzice chcąc dać upust mojej wiecznie niewyczerpalnej energi (ADHD) pod przymusem wysłali mnie do POSM II st. gdzie pod okiem najlepszych profesorów szkoliłem mój warsztat wirtuozeri pianistycznej - bez efektu.
Stąd nie mając większego wyboru wylądowałem na Akademi Muzycznej w Krakowie na kierunku dyrygentura. Jeśli moc będzie sprzyjać, może skończę.
Po ciężkich walkach z największymi mistrzami batuty, objąłem kierownictwo nad Jaworznicką Orkiestrą Smyczkową, i jeśli tylko jakiś mój fanatyk nie popełni na mnie zamachu, dzieło mego życia kontynuować wciąż pragnę.
Największy wpływ na moje poczucie piękna muzycznego miały dwie kompozycje, mianowicie "Helicopter String Quartet" Karlheinza Stockhausena (youtube)
oraz "Water Walk" Johna Cage'a na: dzbanek z wodą, gwizdek od żelazka, goose call, butelke wina, elektryczny mikser, gwizdek, kilka puszek, kostki lodu, dwa talerze, mechaniczną rybe, quail call, gumową kaczkę, taśme, wazon na róże, syfon, 5 odbiorników radiowych, wanne i fortepian.(youtube)
Gorąco zapraszam do śledzenia mojej kariery.


