Archetti – Muzyka Joseph Haydna – omówienie programu

„Tempora mutantur, nos et mutamur et illis”, co znaczy: „czasy się zmieniają, a my razem z nimi.” Fragment tej sentencji Joseph Haydn umieścił w nagłówku rękopisu swojej Symfonii nr 64, którą skomponował między 1773, a 1775 rokiem. Te słowa wydają nam się dość aktualne, stąd dzisiaj przedstawiamy Państwu właśnie tę symfonię. Mieliśmy ogromną przyjemność wykonać ją w październiku ubiegłego roku na XXIX Międzynarodowym Festiwalu Młodych Laureatów Konkursów Muzycznych.

Joseph Haydn urodził się 31 III 1732 roku w Rohrau w Austrii, a zmarł 31 V 1809 roku w Wiedniu. Jego twórczość przypada więc na całą epokę klasycyzmu, czyli na czas, gdzie główną rolę pełniła prostota, unikano przesady. Muzyka przemawiała wtedy bardziej do umysłu, niż do emocji. Zaczynał tworzyć w momencie, kiedy swoją działalność kończyli najwybitniejsi kompozytorzy epoki Baroku, a koniec jego twórczości przypada na czas, gdy w muzyce zaczynała pojawiać się już nuta romantyzmu. Był wzorem do naśladowania dla Mozarta i Beethovena, którzy zabiegali o jego uznanie. Muzyce Haydna niewątpliwie towarzyszy pogoda ducha, którą umiał umiejętnie wpleść w powagę swoich dzieł.

O tym przepięknie napisał Adam Suprynowicz: „Warto słuchać dzieł Haydna dla przyjemności. Poświęćmy mu chwilę, nie robiąc w tym czasie niczego innego. Słuchając symfonii spróbujmy wyobrazić sobie abstrakcyjne figury, wizualizacje, które rozwijają się wraz z muzyką, kierunek ruchu dźwięków. W pewnym momencie zaczniemy słyszeć, gdzie Haydn nas zaskakuje, gdzie bawi się z nami, gdzie chce zmylić tropy i nasze przyzwyczajenia. Kiedy nagle wstawia pauzę albo kiedy muzyka cichnie, podczas gdy oczekujemy, że będzie głośna. Wsłuchajmy się w to, co grają skrzypce, a co w tym czasie grają wiolonczele, co dzieje się z melodią, z drobnymi motywami. Po kilku, może kilkunastu godzinach słuchania — zaczniemy niepostrzeżenie bawić się z samym Haydnem. Po to zostawił nam swoją muzykę!” Zapraszamy więc Państwa do takiego słuchania